|
Blog > Komentarze do wpisu
Dziwy cmentarne (i paniusia)
Tarantina, specjalistka od konserwacji powierzchni nagrobnych, pisze o swoich i Foxy Lady doświadczeniach cmentarnych:
Co przypomina mi jak rok temu moja własna teściowa, nawiedzając ze mną i moją żoną cmentarz w Pieskiej Niewoli, spotkała pewną znajomą panią. Pani owa po kurtuazyjnej wymianie niusów na tematy zdrowotne, poinformowała teściową, że najgorsze to są te paniusie. Paniusia, jak się okazało w dalszym toku wywodu owej pani, jest to demon cmentarny w eleganckim płaszczu, co tylko czeka, kiedy się odwrócisz, a wtedy wrzuca foliówkę ze śmieciami (!) w bukszpan obok obrabianego właśnie przez ciebie nagrobka. No skandal, co te paniusie sobie myślą, sprzątasz a one ci śmieci z grobów podrzucają i stare znicze wypalone, po czym znikają zanosząc się chichotem. niedziela, 08 listopada 2009, natalia_oreiro
TrackBack
Komentarze
2009/11/09 17:18:38
Gdyby b.a.l.u.k. była 14, chetnie bym Cie douczyla, ale dostałam cynka, ze Cie nie bedzie, wiec nie podziele sie swym iscie demonicznym doswiadczeniem...
2009/11/09 20:19:15
I w ten sposób, Baluk, ominęła cię życiowa szansa zostania Dziwą cmentarną nr 3.
2009/11/10 12:09:43
A ja ślepa już jestem, bo cały czas czytałam DIVA cmentarna. I nawet to "v" mi tam sterczało jak nic. Ech.
2009/11/10 23:30:16
Coś w tym jest, biorąc pod uwagę talenta wokalne Dziw cmentarnych...
2009/11/11 10:04:19
TALENT JEST UKRYTY! wyplywa po kilku glebszych. jest niczym smutki, ktore topie w wódce, ale te cholerstwa nauczyly sie plywac!!!
2009/11/13 16:49:18
też bym chciala. szukam koncepcji na przyszłość i ta sprawia niezłe wrażenie.
|
Baluk niedouczony