Menu

Żona, ja i reszta świata

Branżowy głos w Twoim domu

Lesbowy egzamin dyplomowy

natalia_oreiro

Zarzekałam się, że nigdy-przenigdy. Że komu jak komu, ale mnie na pewno brakuje krzepy i siły w łapach. Że absolutnie nie. Że Pan Agent mi zabronił. Że Żona zrobi to lepiej. Ale przyszła kryska na matyskę i musiałam to zrobić. 

Bo któregoś pięknego listopadowego dnia skończyło się drobne drewno na rozpałkę i Tata Żony wlazł mi na ambicję mówiąc: Jak nie chcesz rąbać drewna na szczapki, to nie musisz, ja to zrobię. 

No halo. Pan po osiemdziesiątce mówi mi, że porąbie za mnie drewno? Głupio jak nie wiem co. 

Polazłam zatem do szopy pełnej drewna, założyłam rękawice robocze rozmiar S i przypomniałam sobie wszystko to, co I' mówił mi o rąbaniu drewna: jak złapać siekierę, jak się ustawić, jak zamachnąć i jak walnąć w pieniek. Bo I' udzielił mi krótkiej lekcji rąbania, kiedy wybraliśmy się do pobliskiego marketu budowlanego obejrzeć siekiery: wtedy to wypatrzył jedną odpowiednią, kazał mi złapać, zamachnąć się, sprawdzić jak pasuje do rączki mej niewielkiej i udzielił kilku rad i wskazówek - jako stary rąbacz wie co mówi, bo niejeden pieniek przeciukał. 

Zatem w ów listopadowy poranek przypomniałam sobie jego rady i instrukcje, wybrałam ładny pieniek, ustawiłam, przyjęłam pozycję drwalki, zamachnęłam się, walnęłam i - jest! Pieniek rozpadł się pod wpływem ciosu na dwie bardzo zgrabne połóweczki, w sam raz do pieca. Zachęcona sukcesem poszłam do szopy po więcej drewna i porąbałam je w trymiga. Ha! Rąbanie drewna (a konkretnie rozłupywanie już pociętych kawałków na mniejsze) to wspaniałe zajęcie! Jeśli tylko nie zasadzam się na zbyt wielkie pniaki, których mój mały toporek nie da rady rozłupać, wszystko idzie jak z płatka. A jaki to relaks przy okazji! Wszelkie stresy i niepokoje można odreagować łupaniem, a im frustracja większa, tym łatwiej i milej mi się rąbie. 

Moja frustracja podczas pierwszego rąbania musiała być całkiem spora, bo złapałam się na tym, że przemawiam kwieciście do pieńków i zwracam się do nich per "ty chamie cholerny". Przy okazji odkryłam, że rąbane drewno wspaniale pachnie, że rozłupana szczapka wygląda pięknie i ma fajna fakturę, że drewno owocowe wygląda inaczej niż iglak, a iglak to nie to samo co brzoziak - słowem, że rąbanie drewna dostarcza mnóstwa wrażeń estetycznych (a węgiel po prostu jest czarny, brudzi i śmierdzi podczas palenia). 

Zatem stało się: wsiąkłam. Odkąd zaczęłam sama machać toporkiem, który co prawda jest ostry, ale już zaczyna nieco się luzować, marzy mi się porządna, wygodna, lekka i wygodna siekiera, taka jaką pokazał i polecił mi I'. Wygląda na to, że odezwały się we mnie emanacje drwalki, bo marzę o dobrym narzędziu do rąbania i nie zamierzam odpuścić. W tym roku na Gwiazdkę dostanę siekierę albo sama ją sobie kupię. Jak prawdziwa lesba-drwalka. Koszula w kratę pewnie też będzie w zestawie. I broda. 

 

Komentarze (28)

Dodaj komentarz
  • ta_rantina

    Do stylizowania bródki mam wspaniałe narzędzie :)

  • roroism

    felicitation!! :-D

  • Gość: [Klio] *.centertel.pl

    Urzekł mnie ten wpis! Czyli rzeczywiście praca fizyczna dobra na wszystko. No i w końcu możesz być dumna, bo pokazałaś, że jesteś lesbą na 100% a nie jakąś tam na pół gwizdka. Eh, nie ma to jak wyższy stopień wtajemniczenia

  • koffiejames

    Broda to zdecydowanie doklejana lub na gumkę i jak panowie z ZZ TOP do pasa :)
    A I' wie co mówi, od lat z ojcem robią drwa dla babci na zimę, a że babcia lubi w mieszkaniu mieć temperaturę 45 stopni C, to się narąbać trzeba.

  • Gość: [porcelina] 94.42.188.*

    Eee tam ZZ Top, ja widzę Natalię ze zgrabną czarną szpicbródką. A w którym miejscu na drabinie lesbowego wtajemniczenia plasuje mnie umiejętność koszenia kosą?

  • zimt73

    I konieczne są jeszcze włosy na klacie. Piersiowej oczywiści ;-)

  • natalia_oreiro

    Uprzejmie informuję, że jeśli broda, to taka jaką wizualizuje sobie Porcelina: w szpic. Bo dłuższa nurzałaby mi się w barszczyku. A włosy na klacie mogą być na gumce, czemu nie.
    Przydałaby się klasyfikacja leveli lesbowego wtajemniczenia typu: level 1 - posiadanie śrubokrętu i klucza francuskiego, level 2 - umiejętność odetkania zlewu, level 3 - kosa, sierp i suwmiarka. No i analogicznie dla femek: level 1 - posiadanie lakieru po paznokci, level 2 - umiejętność malowania paznokci i rzęs, level 3 - co najmniej jedna para butów na obcasie itd.

  • Gość: [niesforna] 178.218.226.*

    grunt to zdobywać nowe pasje :) i się nimi cieszyć. życzę powodzenia z poszukiwaniem idealnego toporka, siekierki :)
    pozdrawiam.

  • Gość: [modestbutler] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mój przyjaciel prowadzi bloga. Służy mu on do wykrzyczenia z siebie pewnych rzeczy, do pozostawienia ich za sobą. To wartościowy człowiek, wbrew pozorom.

    www.cien-feniksa.pl/

    Z góry dziękuję.

  • Gość: [B.] *.4-4.cable.virginmedia.com

    O łał! Szacuneczek! Moja umiejętność machania toporami ogranicza się do roztłuczenia mięcha na kotlety...

  • roroism

    a co jak ktos przeszedl wszystkie levele w obu sub.kategoriach?
    czy pisac do Kasi?

  • vill_ulv

    już mam przed oczami mam takiego zmęczonego rąbaniem drwa amisza, oświetlonego światłem lampy łojowej. dzięki, strasznie dziś chmurny dzień, to się teraz pośmieję.

  • Gość: [oLa] *.griffin.com

    Hejka, bardzo mi sie podoba ta nazwa lesba - drwalka hehe, bardzo fajny wpis :) czytalam z zainteresowaniem :) bede tu czesciej zagladac do Ciebie :) pozdrowienia oLa

  • pi.ens

    Witaj mój blog bierze udzial w konkursie na bloga roku, jeśli chciałabyś mi pomóc wyślij SMS o treści A00472 Na numer 7122 (koszt 1,22zł) jedna osoba może głosować tylko jeden raz
    pozdrawiam
    piiiiens.blox.pl/

  • pi.ens

    Witaj mój blog bierze udzial w konkursie na bloga roku, jeśli chciałabyś mi pomóc wyślij SMS o treści A00472 Na numer 7122 (koszt 1,22zł) jedna osoba może głosować tylko jeden raz
    pozdrawiam
    piiiiens.blox.pl/

  • Gość: [Jenn] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    kurcze, uwielbiam rąbać drewno, a tak dawno tego nie robiłam :)

    fajnie tu :)

  • navaira

    Ja tak wyglądam, broda i koszula drwala -- i nauczyłem się niejako niechcący rąbać drewno na rozpałkę w kuźni. Mogłaś mnie spytać, poleciłbym jako rozrywkę ;)

    "Z zainteresowań wymienić mogę: modę, urodę, brodę..."

  • Gość: [fanka.] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    hej. bardzo podoba mi się twój blog. przeczytałam go wczoraj z zapartym tchem i siedziałam od 22 do 4:30 rano. Masz niebywały styl pisania, podoba mi się jak konstruujesz wypowiedzi. moja skromna prośba jest taka żebyś pisała tu więcej, bo na pewno będę czytać. pozdrawiam serdecznie Ciebie i Żonę.

  • Gość: [Ivo] *.dynamic.chello.pl

    dlaczego tutaj tak cichutko?

  • Gość: [Anahiela] *.0.fullrate.dk

    Teraz zauwazylam ze ostatni wpis w 2012,czemu tak ? Blog sie gdzies indziej przeniosl i nic o tym nie wiem czy autorka juz nie ma ochoty pisac ?

  • natalia_oreiro

    Autorka ochotę na pisanie niby ma, ale ma też potężnego doła, bo nadal tkwi w Pieskiej Niewoli opiekując się teściową - rekonwalescentką. Skutkiem czego na blogu pustki i wicher wyje. Ale zapewniam, że jeszcze się odezwę, ino nie wiem kiedy.
    @fanka: dzięki za dobre słowo, mam nadzieję że zarwana noc nie była bolesna.
    @ navaira: tu mnie zaskoczyłeś, spodziewałabym się że jako rozrywkę polecisz mi raczej walenie młotem w sztabę, sznurowanie butów i modelowanie zarostu :]

  • walentyna

    A może pisz terapeutycznie? Jeśli Tobie nie pomoże, to przynajmniej altruistycznie czytelników ucieszysz.

  • walentyna

    Wśród wielu łańcuszków i rozrywek, które bloger blogerowi czyni, ten wydaje mi się wyjątkowy - z sensem, ideą i ku chwale jajników.
    Zapraszam Cię do zabawy i promowania ciekawych babskich blogów: zonadomowa.blox.pl/2013/03/Dzien-Kobiet.html
    Może to Cię sprowokuje - bardzo czekam na kolejne wpisy!

  • Gość: [olivia] *.ap-media.pl

    Zapraszam na swój blog nieznanamidroga.blog.pl o miłości między dwoma kobietami

  • Gość: [Alia_Tan] *.informel.com.pl

    Droga Natalio, z niecierpliwoscią czekam na Twój powrot. Bierz się za bloga, tesknie za Twoim poczuciem humoru ;))

  • Gość: [MiraiV] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Droga Natalio czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy zabłąkałam się tu dziś przypadkowo i wsiąkłam. Wiem jak ciężko jest być z kimś na odległość i opiekować się osobami starczymi, wspieram Cię i Żonę :) Jeśli będziesz mieć kiedyś chęć na trochę poezji autorstwa lesbijki pisz na mail - konfesjonal666@wp.pl

  • is-sa

    Ja także zaglądam, wyglądam, czekam. Natalio, wróć - ja wróciłam.
    kwietnadroga.blox.pl/html

  • Gość: [lizbetty] *.kalisz.mm.pl

    Witaj, gratulacje, ciekawe treści, napisane z humorem.
    przeczytałam jak powieść :) i nie ukrywam, że czekam na więcej.
    pozdrowienia z Kalisza :)

Dodaj komentarz

© Żona, ja i reszta świata
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci